• Wpisów:719
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:31 dni temu
  • Licznik odwiedzin:127 164 / 1269 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak bardzo chciałabym być tu częściej... Czasem Was czytam, ale nawet na to sił brak. Jestem w rozsypce. Od dłuższego czasu coś się ze mną dzieje, nie wiem co. Biegam po lekarzach jak obłąkana. Nadal nie wiem nic. Mam wiele dolegliwości, a diagnozy nadal brak. Pod koniec października czeka mnie wizyta u reumatologa, być może tam otrzymam odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań.. Jedna, wielka przerażająca niewiadoma.. Jestem zmęczona bólem, właściwie nie pamiętam dnia kiedy mnie nic nie bolało i dolegało... Boję się... Ale wciąż mam nadzieję, że to wszystko dobrze się skończy... Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się dla Was coś napisać.. Oby nie zabrakło energii.. Trzymajcie się ciepło i doceniajcie zdrowie!
 

 
  • awatar Mi ki <3: Często widuję dziewczyny w tych rozerwanych spodniach pod to jeszcze dają kabaretki aż do pasa ..widzę że czujesz ten styl :D
  • awatar Your_Drug: No spodnie fajne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zdjęcia z serii nie chce mi się odłożyć przymierzonych rzeczy na miejsce, zostawie je w przejściu, a co tam...

W Primarkach zawsze jest chaos i bałagan, delikatnie mówiąc. Jednak Primark w Kolonii w Niemczech przebił wszystkie inne, w których byłam. Między regałami całe stosty butów, ubrań. Od razu mi przeszła chęć na zakupy.

Waszym zdaniem to jest normalne? Przeszkadzałby Wam taki widok w sklepie? Mnie przeszkasza bardzo...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Widziałyście już nowość na półce Loreala? Nowe kolory farb do włosów, jak na Loreal to nawet przystępne ceny. Kolory są przeróżne, najfajniejsze są jednak te pastelowe. Różowy, niebieski, brzoskwiniowy, ale furorę robi szary

Tak się czaję, ale tak nacudowałam z moimi włosami pod koniec grudnia, że teraz przechodzą długą terapię wzmacniająco-odbudowującą Chyba nie zdecyduję się na kolejne ryzykowne eksperymenty na sobie. Po ostatnich próbach efektem końcowym są dwa różne odcienie blondu, jeden ciepły, drugi chłodny... Miał być szary, chłodny, a wyszło jak zawsze Tak to jest jak się żałuje na fryzjera i samej ekperymentuje. Sama tego chciałaś kobito..
  • awatar Ina Kosmetoholiczka ♫: W Niemczech też się pojawiły ale chyba nie skorzystam. Lubie mój naturalny blond z ombre. Ale kolory naprawdę kuszą. Szary i niebieski :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pudrowe róże, koronki, wiązania, naszycia, paski, plisy, przezroczystości, kabaretki, jeansowe katany/kurtki, frędzle, kwiaty, bomber jacket...To wszystko nadal w modzie.

W tym poście możecie zobaczyć rundkę po sklepie, gdzie wszystkie te marki są dostępne. Fajny sklep, ale nie kupuję tam. Ceny zaczynają się od 50euro za akcesoria typu okulary słoneczne czy pasek?! What a f*ck?! No way...zostanę przy lumpeksach i pchlich targach. Tam zwykle nabywam te same marki za grosze

Ale nigdy nie mów nigdy, kto wie może kiedyś zaszaleję, w końcu żyje się raz Okulary przeciwsłoneczne Rayban za 80 euro starczą mi na pewno na więcej niż pół sezonu, jak zwykle bywa z okularami z przeciętnego sklepu Zwłasza po noszeniu bez futerału w torebce Te zwyczajne okulary nawet dobrze nie zabezpieczają przed słońcem.

Więc to nie do końca jest tak, że jestem przeciwko dobrym markom i wysokim cenom. Na chwilę obecną po prostu wybieram tańsze opcje, ale nigdy nie wiadomo

Zdecydowanie cenię sobie kosmetyki z górnej półki. Na kosmetyki póki co nie żałuję. Kremy, maski, toniki i perfumy muszą być dobre

A Wy? Jakie znaczenie ma dla WAs marka i cena? Podzielcie się Waszym zdaniem.
 

 
46 dni temu ostatni wpis.. O ludzie, kiedy ten czas zleciał... Jest zima, po świętach, dawno w nowym roku, a ostatnie wpisy u mnie to jeszcze jesień.. Jejciu wybaczcie nieobecność. Wracam z nową energią. Więc zaczniemy od outfitu.

Ulubiona pasiasta koszula, złote spodnie, lakierowane mokasyny, narzutka i ulubiony naszyjnik ze słoniem

Co myślicie?
  • awatar Ruda Grażka: Fajne połączenie. Miło Cie znowu widzieć:)
  • awatar Keyla20: w tym zestawieniu tracą urok i bardzo się rolują
  • awatar Hachie: Fajny, aczkolwiek nie w moim stylu ;) Zapraszam do mnie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Świetny żel pod prysznic, piękny, długo utrzymujący się zapach, bosko nastraja przed snem Poza tym skóra staje się aksamitna, długotrwale nawilżona i bardzo delikatna i miękka.

Odkąd go mam, zakochałam się w tym zapachu...
  • awatar Mi ki <3: Lubiłam produkty fa z giftów świątecznych więc..zawsze były mocno cukierkowe więc już sobie wyobrażam jak pachnie :D :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak dla mnie to nr 1 z szamponów. Suchym, zniszczonym włosom przywraca blask i zdrowy wygląd. Są puszyste, miękkie, a ich zapach utrzymuje się kilka dni.

Żaden inny szampon na moich cienkich, rozjaśnianych włosach nie daje takich rezultatów.

Polecam!
 

 
Wybaczcie nadal pojawiam się tu rzadko, choć chciałabym częściej. Od dłuższego czasu doskierwa mi paskudne bóle i samopoczucie, ledwo funkcjonuje. Życie biegnie dla mnie teraz innym torem, w zwolnionym tempie. Czekam na szereg badań, które mam nadzieje rozwieją wszelkie wątliwości i sprecyzują przyczynę bólu. Oby to w miarę szybko poszło, bo nie da się żyć w takich męczarniach... Także czekam na wyrok, w ramach zabicia czasu jak zawsze wpadam do Was i czytam. Widzę, że Wy też nadal mnie odwiedzacie, fajnie. Mimo, że moja obecność jest coraz rzadsza, licznik na stronie wciąż rośnie, to bardzo miłe. Dzięki, że jesteście ze mną.

Mam nadzieję, że wkrótce poczuję się lepiej i znów wrócę do regularnego pisania...

Trzymajce kciuki by ten wyrok (wyniki badań) nie były dla mnie końcem świata...

A tymczasem piżama poszukiwana... No nie śpię w piżamie, a jak przyjdzie czas na szpital wypadałoby mieć choć jedną lub dwie Więc znalazłam piżamowy ideał. Pluszowa, polarowa piżamka marzenie Dla mnie zmarźlaka taka piżama to grzejniczek

Zamówiłam jedną fajną na allegro, ale myślę o wybraniu się do Primarka. Gdzie znajdę jeszcze fajne piżamki?
 

 
Niby mam zeszloroczna kurtke, ale jakos mi nie lezy. Teraz chodzi za mna krotka kurtka, jeszcze nie znalazlam zadnej fajnej. Jakie Wam sie podobaja? Jakie macie?
 

 
Dawno mnie tu nie bylo. Wpadalam do Was, czytalam, ale pisac nie bylo kiedy. Wybaczcie. Tyle sie dzialo. Nadal sie dzieje. W miédzy czasie mój lapek z dnia na dzien zastrajkowal, stad ta dluga nieobecnosc, nie tylko spalila sie bateria, ale tez padl twardy. Na szczescie jest juz ze mna spowrotem Jak nowy. Bywaly fajne momenty jak kupno autka i te mniej zabawne, jak dzisiejsze wstawianie nowej kabiny prysznicowej... Jedna szyba poszla w drobny mak... No cóz bywa i tak...

Czas biegnie blyskawicznie, u Was juz zima, u mnie nadal jesien, w tym roku wyjatkowo piekna i ciepla. Swiece, kakao, kocyk - tak wygladaja moje wieczory.

W sklepach juz wszedzie mikolaje, prezenty, ja jeszcze tego nie czuje... A Wy? Czujecie juz biegnacy szalenie czas w kierunku Swiat?
  • awatar Ruda Grażka: Do dziś czułam i fajnie, ale gdy coś złego się i mnie dzieje to nawet wywoływacze świątecznego nastroju nie poprawiają mi humoru :( Gratuluję kupna auta :)
  • awatar Hachie: U mnie ciągle pada śnieg, przez co mimowolnie prześladuje mnie świąteczny klimat :D Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Upolowałam jeszcze latem parę dodatków na jesień. Dwa cienkie szaliki w ulubionych ostatnio kolorach z dodatkiem złotej i srebrnej nitki. Beżowy pasek z kokardkami. Łańcusz na gumkach 2w1 czyli naszyjnik i opaska do włosów w jednym. Mała czarna torebka. Kremowa narzutka i kolczyki z piórkami. Poza torebką wszystkie przypadły mi do gustu i są już moimi jesiennymi ulubiencami
 

 
Przychodzę do Was z denkiem październikowym. Jak zwykle przedstawię Wam hity, jak i te gorsze produkty.

1. Palmolive Aroma sensations - ulubione żele pod prysznic, dodają energii, apetycznie pachną, zapach utrzymuje się długo, są gęste i wystarczy kropla, by namydlić całe ciało. Polecam! Mój faworyt jeśli chodzi o dział żeli, stosuję je latem, zimą wolę cięższe zapachy

2. Weleda krem z olejkiem migdałowym - produkty dla cery z niedoskonałościami, wrażliwej i suchej. Krem spełnia swoje zadania, nawilża, ale nie natłuszcza, usuwa niedoskonałości, nawet tuż przed miesiączką, gdy mamy wysyp trądziku, bezzapachowy, nie uczula, mimo 30ml jest wydajny, cena wyższa niż standardowy krem drogeryjny (u mnie 10euro), ale warto, bo krem spełnia obietnice producenta. Do kupienia w aptece i na necie, nie wiem w jakich polskich sklepach jest dostępny... Zdecydownie polecam!


3. Weleda dermalotion - preparat na pryszcze i zaskórniki, pierwsze wrażenie śmierdzi, ale to co robi z buzią robi wrażenie już po tygodniu stosowania, stosowałam go razem z kremem z weledy w punkcie powyżej, pryszcze i trądzik znikają po kilku dniach, skóra delikatnieje, promienieje, po 3 m-cach stosowania Weledowych produktów cera wydaje się odmłodzona, odświeżona, widać różnicę kondycji i stanu cery Polecam gorąco!
4. Vichy Idealia krem wygładzający na dzień - kupiony w próbkach na wybróbowanie, dla mnie szału nie ma, owszem wygładza, jednak jego zapach mnie drażni, niewydajny, ślizga się w dłoniach, nieprzyjemna lepka konsystencja, wg mnie szkoda pieniędzy, przereklamowany....

5. Rival de Loop krem BB make-up efekt. Hit nad hity! Bardzo wydajny. Nawilża, usuwa oznaki zmęczenia, fajnie pachnie, nie ma efektu maski, subtelnie maskuje niedoskonałości. Gdyby Rosmann był pod ręką kupowałabym wszystkie kosmetyki marki Rival de Loop, bo są tanie i świetne!



6. Nivea energy fresh antyperspirant - nie chroni przed poceniem się, brzydko pachnie, brudzi ciuchy, nie polecam


7. La Roche-Posay Effaclar oczyszczający żel do twarzy - genialny, najlepszy żel oczyszczający jaki miałam, do skóry wrażliwej, suchej i problematycznej, nie wysusza, super pachnie, usuwa niedoskonałości, kupiłam w saszetkach na wybróbowanie i lecę kupić produkt pełnowymiarowy, jedną saszetkę miałam na tydzień, a to tylko 7ml! Wydajny, przyjemny, skuteczny! POLECAM! HIT!

8. Avene Cleanance Expert emulsja krosty, zaskórniki - przeznaczony do cery wrażliwej z niedoskonałościami, słabo nawilża, matuje, wysusza pryszcze i krosty, moją cerę wysusza za bardzo, kupiłam próbki i nie sięgnę po produkt pełnowymiarowy


Jak widzicie zanim sięgnę po pełnowymiarowe produkty najpierw sięgam po próbki. To świetna alternatywa zwłaszcza, gdy chcemy spróbować drogich kosmetyków z górnej półki. Tanie i łatwo dostępne próbki markowych produktów znajdziecie na allegro u użytkownika: caca. Szczerze polecam i zachęcam! Poniżej zamówione próbki u tego sprzedawcy.


http://b1.pinger.pl/59c24feb92a22f3a5fbe1337cecd0d41/chcgrldenko100010.jpg


Podzielcie się, używałyście któryś z wyżej wymienionych kosmetyków? Zachęciłam Was do zakupu któregoś z nich? Żeby sprawa była jasna, piszę o tym z własnej woli, nie zarabiam na tym Uważam, że opiniami warto się dzielić, sama czytam Wasze opinie i denka, bo traktuję je jako cenne wskazówki!

Miłego wieczoru kochane!
 

 
Jestem na etapie szukania sportowych butów na zimę, najlepiej ocieplanych. Nie znalazłam jeszcze niczego z efektem wow.

Te przymierzałam w H&M. Ale wydają mi się klumpiaste, stopy wydają się w nich takie wielkie. Plusami są: wygodne, ocieplane kożuszkiem i wciągane. Kosztują 25euro.

Co nich myślicie? Brać?

Były też w kolorze brązowym, za którym nie przepadam.
 

 
Wybaczcie nieobecność. Miałam detoks internetowo-telewizyjny Czasem trzeba się intelektualnie wyciszyć i oczyścić umysł. Bywałam by czytać co u Was, z postami nie było jednak kiedy i jak. Jednak wracam i nadchodzę z nową energią i pomysłami Czas wrzucić 5 bieg

Choć letnia aura dość długo była z nami, teraz zniknęła na dobre. Pojawiły się wiatry, termometr wskazuje poniżej 20 stopni i pada coraz częściej. Tak tak moi drodzy jesień przyszła...

Szybciej robi się ciemno, można wskoczyć w frotowe skarpety i ulubiony pluszow dres Gorąca czekolada, herbata i kocyk już na dobre zagoszczą wieczorami.

Choć w necie jesienne trendy badam już od lata, do sklepów zajrzałam dopiero parę dni temu. Tylko by zrobić przegląd co i jak. Nie, ja nie z tych co ślepo podążają za trendami, ale lubie wiedzieć co w trawie piszczy.

Zajrzałam z marszu do C&A i H&M. Żadnych nowości. Szarości nadal na topie, wełniane płaszcze i parki też oraz wszelkie wzorzyste, obszerne swetrzyska. Wielkie szale, krata, bordo, falbany. Całkiem fajnie, ale nic nadzwyczajnego. Pstryknęłam parę fotek i to by było na tyle.

Właściwie to latem wyposażyłam się na jesień, brakuje mi tylko jeszcze 2 rzeczy z must have listy

W sumie to czekałam już na chłodniejszą aurę, bo mam tyle nowości w szafie, które jeszcze nie debiutowały w moich outfitach.

A Wy dostrzegłyście jakiś szczególnie hot trend tej jesieni?? Dawajcie znać w komentarzach.
 

 
Jak wiecie z wcześniejszych postów, morze to moja oaza, która ładuje moje akumulatory, wycisza, odpręża...

Ostatnio pogoda nas rozpieszcza upałami, więc nawet w tygodniu, w wolnej chwili jedziemy, by popływać, schłodzić się, by piesio mógł poszaleć..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›